1/ Zaplanuj

Na dobry scenariusz nurkowy składa się możliwość odwzorowania rzeczywistych wypadków. Jako źródło scenariuszy możesz wykorzystać raporty wypadkowe DAN. Zbierz kilka prawdziwych sytuacji awaryjnych i staraj się je odwzorować. Wytyczne organizacji są tylko ogólnym planem Twoich scenariuszy, natomiast to co będzie czyniło je ciekawymi to wprowadzenie jak największej liczby „realnych” detali. Przykładowo, jeżeli planujesz, że jeden z nurków ma skarżyć się na chorobę dekompresyjną, dodaj do jego roli agresywne zachowanie i opór przed przyjęciem pomocy. Bardzo przydatne jest tutaj krótkie rozpisanie roli i poszczególnych działań poszkodowanego, aby symulująca osoba mogła się z tym dokładnie zapoznać.

2/ Przeprowadź odprawę
Przed scenariuszem przeprowadź dwie odprawy: jedną dla kadry nadzorującej i „poszkodowanych”, a drugiej dla ratowników. Odprawa dla kadry i poszkodowanych z reguły jest pierwsza, bo wtedy mogą oni zacząć „niepostrzeżenie” przygotowywać scenariusz, w trakcie gdy Ty prowadzisz odprawę dla uczestników kursu. Staraj się przedstawić dokładnie warunki i ograniczenia scenariusza. Przykładowo możesz określić, że pomost jest dostępny  natomiast są pewne ograniczenia sprzętu ratunkowego. W ramach odprawy dla „ratowników” rozdziel role: przykładowo wyznacz najbardziej doświadczoną osobę oraz przedstaw jakie uprawnienia i umiejętności mają pozostałe osoby grające w scenariuszu.

3/ Wprowadzaj elementy dodające realizmu

  • Telefon do służb ratunkowych – wzywanie pomocy jest ważnym elementem każdej akcji i tak jak inne działania ratownicze wymaga ćwiczeń.
    • Weź stary telefon komórkowy (wierz mi, że smartphone wrzucony do wody podczas scenariusza przestaje działać – możesz nauczyć się tego na naszym złym doświadczeniu), włóż tam kartę prepaid, zapisz POGOTOWIE pod numerem jednej z osób z „kadry”
    • Poinstruuj operatora jakie ma zadać pytania – najlepiej wypisać je także na kartce, żeby praktycznie każda osoba mogła odegrać tę część scenariusza.

  • Poszkodowani – powinni odgrywać swoją rolę najbardziej realistycznie jak to możliwe. Jeżeli mają być nieprzytomni, niech się rozluźnią, bo to utrudnia przemieszczanie poszkodowanych. Możesz też uatrakcyjnić scenariusz poprzez dodanie piany z ust sugerującej podtopienie (tabletka musująca włożona do ust sprawdza się tutaj doskonale) lub innych pozoracji. Dodatkowo wspomniane wcześniej zachowania poszkodowanego, jak odmowa czy agresja mogą zdecydowanie podnieść realizm.
  • Manekin – jeżeli zaplanowałeś wypadek z nieoddychającym poszkodowanym, po wyciągnięciu z wody niech poszkodowany zostanie zastąpiony manekinem tak, aby ratownicy mogli prowadzić rzeczywiste CPR.
  • Stare pianki / ocieplacze / suche skafandry – rozebranie poszkodowanego z reguły poprzedza resuscytację. Symuluj ten element używając starych pianek lub skafandrów suchych.
  • Sprzęt ratowniczy – przydzielaj sprzęt ratowniczy do poszczególnych scenariuszy tak, aby ratownicy musieli czasem improwizować. Nie zawsze będą mieli pełne zaplecze sprzętu ratowniczego. Z drugiej strony im więcej sprzętu użyją tym bardziej będą rozumieli jak jego posiadanie wpływa na efektywność ratownictwa.
  • Świadkowie zdarzenia – możesz poprosić kilka osób postronnych, żeby włączyły się do scenariusza i dodawały realizmu poprzez np. głośne panikowanie lub krzyki (uważaj tylko, żeby nie wszcząć prawdziwej akcji ratunkowej)
  • Czas – zaplanuj czas scenariusza i poszczególnych zdarzeń. Ustal, że na określone znaki poszkodowany traci przytomność, itp. Ustal także graniczny czas scenariusza – przykładowo, jeżeli „poszkodowany” nie zostanie odnaleziony w ciągu 15 minut to ma się on oraz ratownicy mają się wynurzyć i automatycznie oznacza to przerwanie / powtórzenie scenariusza. Ma to swoje uzasadnienie zarówno logistyczne (żeby scenariusze nie trwały w nieskończoność), ale także medyczne (szansa na odratowanie nieoddychającego poszkodowanego po więcej niż 15 minutach spędzonych pod wodą jest minimalna).

4/ Zrób omówienie końcowe
Zrób omówienie jak najszybciej po scenariuszu, ale nie zapominaj o komforcie uczestników kursu. Z reguły danie im kilku minut na zebranie sprzętu i przemyślenie wszystkich działań pomaga w konstruktywnym omówieniu scenariusza.

Pamiętaj, że podstawą do skutecznego omówienia jest dokładne zapisanie co kto robił i kiedy. Dlatego dobrze jak podczas scenariusza znajdujesz się blisko ratowników (to ich działania oceniasz). Czasem będziesz potrzebował dodatkowych osób do oceny zachowań ratowników – wykorzystaj do tego Divemasterów – dla nich to dobra praktyka, a Ty będziesz miał pełen ogląd sytuacji.
Dodatkowe uwagi
  • bezpieczeństwo – scenariusze nigdy nie powinny zagrażać uczestnikom – wyraźnie poinformuj, że jeżeli dochodzi do niebezpiecznej sytuacji scenariusz jest przerywany przez prowadzącego lub uczestników.
  • „to tylko ćwiczenia” – możesz oznaczyć miejsce szkolenia tak, aby szkoleniowe działania ratowników nie wszczęły rzeczywistej akcji. Z reguły informowaliśmy wszystkich obecnych co będziemy robić, a dodatkowo wyznaczaliśmy jedną osobę do informowania o tym co się dzieje i kontroli czy nikt z osób postronnych nie rozpoczyna prawdziwej akcji
  • efektywność szkoleniowa – scenariusze możesz wprowadzić dopiero kiedy nurkowie opanowali podstawowe umiejętności. Jeżeli zaczniesz robić odwrotnie umiejętności nie będą utrwalone oraz możesz pozbawić nurków pewności siebie.
  • pamiętaj, że jeżeli chodzi o kurs PADI Rescue Diver to oprócz podręcznika instruktora, standardowe dwa scenariusze opisane są szczegółowo w Guide to Teaching na stronach 59 i 60. Dodatkowo jako źródło scenariuszy możesz wykorzystać raporty wypadkowe DAN

Powiązane artykuły