W ostatniej części ocenimy aktualnie stosowane procedury pierwszej pomocy na powierzchni wody. W poprzednich dwóch omówiłem procedury przygotowania nurka do wynurzenia oraz samego wynurzenia.

Czy można sprawdzić obecność oddechu w wodzie?

Doświadczenie pokazuje, że nie jest to łatwa czynność i czasem dochodzi do pomyłki. Jednak najczęściej polega ona na podawaniu wdechów osobie, która nadal oddycha. Ponieważ nie stanowi to zagrożenia dla poszkodowanego, ratownik nigdy nie powinien obawiać się prowadzenia sztucznego oddychania, jeżeli nawet tylko wydaje mu się, że nurek nie oddycha.

Czy w wodzie można prowadzić skuteczne sztuczne oddychanie?

Tak. Doświadczenia prowadzone na ratownikach wodnych jednoznacznie potwierdziły skuteczność tej procedury (na dystansie 50 metrów prowadzenie oddychania średnio opóźniało ratownika o kilkanaście). W przypadku nurka ma on na sobie oczywiście więcej sprzętu, ale z drugiej strony stanowi on źródło pozytywnej pływalności. Zaleca się jednak częste ćwiczenie tej procedury.

Czy promowana ostatnio procedura wyłącznego uciskania klatki piersiowej (compresssion only resuscitation) oznacza, że nie trzeba prowadzić sztucznej wentylacji u nieoddychającego nurka?

Nie, w przypadku nurków nadal zalecane jest prowadzenie sztucznego oddychania lub pełnego CPR. Rezygnacja ze sztucznego oddychania podczas udzielania pomocy ma swoje uzasadnienie głównie w przypadkach, gdy utrata krążenia oraz oddechu ma podłoże kardiologiczne (np. nagłe zatrzymanie krążenia wywołane zawałem mięśnia sercowego). Jest to w pełni uzasadnione w codziennych sytuacjach, ponieważ notujemy setki tysięcy takich przypadków rocznie. Dzięki temu, że ratownik nie musi prowadzić sztucznego oddychania to zmniejsza się jego opór do podjęcia zabiegów resuscytacyjnych, utrzymuje on dużo lepszy poziom ukrwienia w organizmie poszkodowanego oraz procedura ta jest dużo łatwiejsza do nauczenia. Były to jedne z powodów dla, których taka procedura została wprowadzona.

W sytuacjach nurkowych najczęściej mamy do czynienia z utratą oddechu spowodowaną asfiksją (uduszeniem, np. na skutek dostania się wody dróg oddechowych). W takiej sytuacji serce pracuje prawidłowo i stymuluje krążenie jeszcze przez jakiś czas. Podawania sztucznych wdechów zmniejsza ryzyko zatrzymania krążenia. Dlatego właśnie nie zaleca się stosowania procedury wyłącznego uciskania klatki piersiowej w stosunku do nieoddychających nurków.

Sztuczne oddychanie w wodzie czy dostarczenie poszkodowanego do miejsca, gdzie można rozpocząć pełny CPR – co jest ważniejsze w przypadku nieoddychającego nurka?

Jest to zależne od stanu nurka oraz odległości od brzegu / łodzi (zabezpieczenia powierzchniowego, gdzie może być prowadzona pełna akcja CPR). Nieprzytomny nieoddychający nurek może mieć zatrzymane krążenie i wtedy jedyna skuteczna pomoc to pełna akcja CPR (sztuczne oddychanie oraz uciskanie klatki piersiowej). Z drugiej strony znane jest wiele przypadków, gdy po podaniu pojedynczego wdechu ratunkowego poszkodowany zaczynał samodzielnie oddychać. Oczywiście mogło to wystąpić tylko u poszkodowanych, którzy nadal mieli utrzymane samoistne krążenie. Dlatego właśnie procedura zakłada rozpoczęcie sztucznego oddychania najszybciej jak to możliwe w każdym przypadku, gdy podejrzewamy, że nurek stracił oddech (patrz schemat z poprzedniej części). Jednak w przypadku, gdy poszkodowany i ratownik znajdują się z dala od zabezpieczenia powierzchniowego, a poszkodowany nie reaguje na wstępne wdechy, sztuczne oddychanie może być porzucone na korzyść jak najszybszego dostarczenia poszkodowanego do brzegu.


Powiązane artykuły